Dziś temat, który jest słabo znany. Chodzi o sposób zakupu złota oraz jakie to ma konsekwencje dla kupującego.
Kluczowym wyzwaniem dla współczesnego inwestora jest odróżnienie realnego posiadania aktywa od posiadania roszczenia do jego ceny. Brzmi trochę dziwnie? Już wyjaśniamy 🙂
Oto najważniejsze aspekty różniące złoto na papierze od złota w kruszcu. Zaczniemy od wyjaśnienia kluczowego hasła, czyli papierowego złota, bo złoto realne to wiadomo – takie które złapiesz w swoje ręce i nacieszysz oko.
Czym jest „papierowe złoto”?
Są to instrumenty finansowe, które naśladują cenę złota, ale nie dają fizycznego władztwa nad metalem. Czyli nie posiadasz aktu własności sztabki lecz zapis księgowy na jakąś wartość w danej walucie.
Te instrumenty finansowe to:
ETF-y i ETC
Największa grupa, przy czym niektóre są oparte na fizycznym kruszcu, a inne są czysto syntetyczne.
Certyfikaty i instrumenty strukturyzowane
Stanowią one jedynie zobowiązanie banku (emitenta) do wypłaty środków, nie mając często żadnego pokrycia w kruszcu.
Kontrakty Futures
Narzędzia spekulacyjne, gdzie większość transakcji rozliczana jest gotówkowo, bez fizycznej dostawy metalu.
Rachunki typu unallocated
Zapisy księgowe informujące o posiadanym złocie w ramach wspólnej puli zarządzanej przez bank, bez przypisania konkretnych sztabek do klienta
Rynek CFD, czyli kontrakty na różnicę
Inwestor ma ekspozycję na ruch ceny na wykresie, ale nie posiada realnej kontroli nad aktywem, czyli jest to typowa ekspozycja na cenę, nie na metal.
Po drugiej stronie transakcji zawsze stoi broker (emitent). Oznacza to, że instytucja ta jest gwarantem Twoich zysków, co rodzi ryzyko: w sytuacji ekstremalnego stresu rynkowego lub załamania systemu, Twoje prawo do środków zależy od kondycji finansowej tej instytucji. CFD to narzędzie do spekulacji, nie do ochrony.
W Polsce najpopularniejsze są ETFy oraz CFD. Wiele osób błędnie zakłada, że ETFy to coś taniego i pewnego. Niestety nic bardziej mylnego, ale ten artykuł nie jest na temat ETFów.
Teraz przechodzimy do minusów. Pierwszym jest: złoto na papierze „to nic pewnego”.
Gigantyczna dysproporcja rynkowa
Na rynku może istnieć nawet 16 papierowych roszczeń na każdą fizyczną uncję złota dostępną w magazynach.
Oznacza to, że jest szesnastu właścicieli jednej rzeczy! W przypadku, gdy kilku z nich zapragnie wyciągnąć realną sztabkę robi się coś podobnego jak „bank run” (panika bankowa). Czyli zbyt duża ilość klientów chce jednocześnie wycofać swoje aktywa. Co kilka/kilkanaście lat doświadczamy tego typu wydarzeń.
Ostatni przykład takiej paniki to Silicon Valley Bank z USA. Sytuacja miała miejsce w marcu 2023. Nie wchodząc w szczegóły przyczyn wyglądało to tak, że klienci w ciągu jednego dnia próbowali wypłacić depozyty o wartości ponad 42 miliardów dolarów. Skutkiem był upadek banku i przejęcie go przez amerykańskie organy regulacyjne.
Także należy mieć świadomość, że posiadanie papieru na złoto nie oznacza, że będziemy w stanie otrzymać swoje złoto.
Do tego dochodzi jeszcze wolumen obrotu „papierem”, który jest wielokrotnie wyższy niż obrót fizycznym metalem (nawet 20-krotnie), co sprawia, że cena złota staje się podatna na gwałtowne ruchy wywoływane przez spekulantów, co przy niektórych rodzajach transakcji jest ryzykowne (zamykanie pozycji na stop loss i generowanie strat).
Ryzyko kontrahenta i systemowe
Brak ochrony kupującego
Głównym problemem papierowego złota jest ryzyko kontrahenta. Inwestor nie posiada metalu, lecz roszczenie wobec instytucji finansowej. W przypadku załamania systemu finansowego – przed którym złoto ma teoretycznie chronić – dostęp do „papierowego kruszcu” może zostać zablokowany przez te same instytucje, które są częścią tego systemu. Czyli ochrona jest żadna.
Rozjazd cen i problemy z płynnością
To jest równie wielki problem. W momentach kryzysowych, takich jak pandemia w 2020 roku, ceny złota fizycznego i papierowego mogą się znacząco rozjechać ze względu na problemy logistyczne z transportem metalu.
Instrumenty, które na co dzień wydają się płynne, w warunkach stresu rynkowego mogą obciążyć inwestora szerokimi spreadami (różnica pomiędzy kupnem i sprzedażą, która jest kosztem transakcji) lub ograniczeniami w handlu wprowadzonymi przez emitentów.
Przewagi fizycznego złota w Polsce
Złoto fizyczne w naszym kraju oferuje unikalną korzyść podatkową. Jeśli fizyczna sztabka lub moneta zostanie sprzedana po upływie pół roku od zakupu, zysk jest zwolniony z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki).
Inwestycje w fundusze ETF czy spekulacja na CFD nie dają takiej możliwości, co w długim terminie znacząco obniża ich rentowność w porównaniu do zakupu czystego kruszca.
Także szanowny Czytelniku/Czyleniczko – wybór należy do Ciebie. Jesteś spekulantem krótkoterminowym, czy może szukasz zabezpieczenia?
Spekulacja: Jeśli celem jest szybka gra pod wykres i zarabianie na zmianach cen, papierowe złoto jest lepsze ze względu na wygodę i niskie koszty transakcyjne.
Polisa bezpieczeństwa: Jeśli złoto ma być majątkiem poza systemem finansowym i zabezpieczeniem na „czarną godzinę”, jedynym sensownym rozwiązaniem jest złoto fizyczne.
Zapraszamy do zakupów złota inwestycyjnego. Nasz kantor w Bydgoszczy oferuje szeroki wybór złotych monet i sztabek inwestycyjnych, pochodzących wyłącznie od renomowanych producentów i rafinerii z certyfikatem LBMA. Jako firma wpisana do rejestru Narodowego Banku Polskiego dbamy o bezpieczeństwo transakcji i standardy, które dają spokój zarówno początkującym, jak i doświadczonym inwestorom.
GOLD INVEST
Kantor Złota Dewizowego
Bydgoszcz, ul. Dworcowa 47
















