Kalifornijska gorączka złota i narodziny monety 20$ Double Eagle
Kiedy Samuel Brannan biegł ulicami San Francisco, krzycząc: „Złoto! Złoto nad American River!”, nie miał pojęcia, że właśnie uruchamia największą gorączkę złota XIX wieku. Na brak szczęścia jednak z pewnością nie narzekał – prowadził jedyny sklep z narzędziami pomiędzy San Francisco a nowo odkrytymi złożami, świetnie zaopatrzony w kilofy, łopaty i sita.
Od tysiącleci złoto działało na wyobraźnię ludzi jak magnes, więc pogłoski o niewyobrażalnym bogactwie ukrytym w kalifornijskich rzekach i wzgórzach wywołały prawdziwe szaleństwo. Najpierw przybywały setki, potem tysiące, aż w końcu dziesiątki tysięcy mężczyzn, zdeterminowanych, by szybko się wzbogacić. Skala migracji była ogromna: San Francisco, które w 1846 roku było maleńką osadą liczącą około 500 mieszkańców, już w 1852 roku urosło do tętniącego życiem miasta z populacją około 35 000 osób. Szacuje się, że do 1855 roku do Kalifornii dotarło ponad 300 000 poszukiwaczy.
Złoto faktycznie dało się znaleźć. Dla tych, którzy przybyli na samym początku gorączki, nie było niczym niezwykłym wydobyć w ciągu kilku dni złoto warte 10, 15, a nawet 20 tysięcy dolarów, posługując się jedynie prostymi narzędziami, takimi jak patelnie i kilofy. Kruszec pojawiał się w takiej ilości, że zaczął podnosić ceny towarów i usług na całym Zachodnim Wybrzeżu. Szacuje się, że już w 1853 roku – zaledwie pięć lat po wybuchu gorączki – z kalifornijskich rzek i strumieni wydobyto około 330 ton złota (co we wrześniu 2014 roku odpowiadałoby ok. 15,6 miliarda dolarów).
Gdy kalifornijskie złoto zaczęło masowo trafiać do mennic, szybko okazało się, że dotychczasowe nominały – Quarter Eagle (2,50 $), Half Eagle (5 $) i Eagle (10 $) – są niewystarczające wobec ogromu nowego kruszcu. W odpowiedzi na tę sytuację Kongres uchwalił 3 marca 1849 roku ustawę o wprowadzeniu nowej monety – Double Eagle o nominale 20 dolarów. Moneta, zawierająca dokładnie dwa razy więcej złota niż 10-dolarowy Eagle, weszła do obiegu w 1850 roku.
20-dolarowy Double Eagle jako motor gospodarki USA
Od 1850 do 1933 roku monety 20 $ Double Eagle były bite niemal bez przerwy. Nowe bogate złoża złota w Kalifornii stale zasilały rynek kruszcem, a podaż złota rosła w tempie, jakiego Stany Zjednoczone nigdy wcześniej nie doświadczyły. Ten nagły napływ „twardych pieniędzy” działał jak potężny mnożnik gospodarczy – uruchamiał łańcuch kolejnych inwestycji i przyspieszał rozwój niemal wszystkich sektorów.
Na zachodnim wybrzeżu gwałtownie wzrosło zapotrzebowanie na żywność, odzież, narzędzia, luksusowe towary, a także na ciężkie maszyny – chociażby parowce obsługujące transport rzeczny. Tam, gdzie brakowało jakiejś usługi lub produktu, szybko pojawiali się przedsiębiorczy przybysze gotowi wypełnić lukę rynkową. Rozwijał się przemysł wytwórczy produkujący maszyny górnicze – kruszarki do skał, wózki, wiertnice, silniki parowe czy pogłębiarki. Wymagało to ogromnych ilości żelaza, dlatego w północnej Kalifornii powstały liczne odlewnie i zakłady metalowe. Równocześnie rósł przemysł prochowy, a sektor drzewny przeżywał boom – drewno było niezbędne do budowy domów, infrastruktury i konstrukcji górniczych. Około 1870 roku w rejonie San Francisco kilka tysięcy robotników zajmowało się produkcją sprzętu górniczego.
Aby wyżywić masy nowo przybyłych, dynamicznie rozwijało się rolnictwo i przetwórstwo żywności. Rozległe pola pszenicy z młynami, rancza bydła z rzeźniami, winnice i winiarnie stały się bardzo dochodowymi przedsięwzięciami. W 1847 roku w Kalifornii nie funkcjonował ani jeden komercyjny młyn zbożowy, natomiast w 1865 roku działało ich już ponad dwieście – obsługując zarówno rynek lokalny, jak i eksport do Azji, Wielkiej Brytanii i wielu krajów europejskich.
Wraz z rozwojem produkcji rósł handel wewnętrzny i zagraniczny. Konieczne stało się budowanie dróg, linii kolejowych i portów. Powstawały banki i instytucje finansowe, które udzielały kredytów dla kolejnych przedsięwzięć. Amerykański Zachód dosłownie „huczał” od aktywności. Złoto w postaci 20-dolarowych Double Eagles, krążąc po kraju, pobudzało popyt, sprzyjało inwestycjom i przyczyniło się do powstania tysięcy nowych firm. Co więcej, rola tej monety nie ograniczała się do gospodarki USA – miała ona również ogromne znaczenie dla światowego handlu.
Wartość Double Eagle 20$ i jego rola w handlu międzynarodowym
Na tle innych złotych monet swoich czasów, 20-dolarowy Double Eagle był wyjątkowo okazały – zawierał niemal pełną uncję złota. Przez długi okres był najcenniejszą złotą monetą powszechnego obiegu na świecie, a tę pozycję utrzymał także w XX wieku. Jego duża masa i wysoka wartość nominalna miały wiele zalet: monety były tańsze w produkcji (w przeliczeniu na ilość złota), łatwiejsze w transporcie i chętnie wybierane jako oficjalne rezerwy złota przez rządy i banki centralne.
Trzeba pamiętać, że wówczas 20 dolarów stanowiło naprawdę pokaźną kwotę. Na przełomie XIX i XX wieku przeciętne dzienne wynagrodzenie stolarza wynosiło około 2,30 $, a robotnik w przemyśle wełnianym zarabiał około 1,42 $ dziennie. Z tego względu Double Eagle rzadko był używany w codziennych, drobnych transakcjach. Zdecydowanie częściej wykorzystywano go w rozliczeniach międzybankowych, w handlu międzynarodowym oraz jako zabezpieczenie dla certyfikatów dolarowych (odpowiedników dzisiejszych banknotów).
Po uruchomieniu mennicy w San Francisco w 1854 roku, Double Eagles zaczęły regularnie trafiać do Europy, Azji oraz Ameryki Południowej w zamian za importowane towary. W rezultacie miliony tych monet zasiliły skarbce zagranicznych banków, stając się ważną częścią ich rezerw złota. Po I wojnie światowej znaczna liczba 20-dolarówek została ponownie wysłana do zrujnowanej wojną Europy jako element programów pożyczkowych i pomocy finansowej. Podwójny Orzeł o nominale 20 dolarów był więc przez prawie sto lat zaufaną monetą światowego rynku, a zarazem jedną z najszerzej rozpowszechnionych złotych monet USA w historii.
Zaufanie do tej monety wynikało m.in. z faktu, że mimo pewnych zmian stylistycznych, jej rozmiar, masa i skład stopu pozostawały niezmienne przez ponad osiem dekad.
Ewolucja projektu monety Double Eagle 20$
W czasie blisko osiemdziesięcioletniej historii emisji, 20-dolarowy Double Eagle doczekał się dwóch głównych projektów awersu i rewersu. Monety bite w latach 1850–1907 nosiły wizerunek Lady Liberty i Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych. Drugi, całkowicie odmienny projekt autorstwa rzeźbiarza Augusta Saint-Gaudensa, pojawił się w 1907 roku i pozostawał w użyciu do 1933 roku.
Liberty Head (1850–1907)
Historia tego projektu sięga Roberta Scota, pierwszego głównego grawera Mennicy Stanów Zjednoczonych. Był on z zawodu złotnikiem i znakomitym rytownikiem banknotów, cenionym m.in. przez Thomasa Jeffersona. To właśnie Scot stworzył pierwotny wizerunek popiersia Lady Liberty oraz orła z Wielkiej Pieczęci, który po raz pierwszy pojawił się w 1795 roku na złotej monecie Liberty Cap Half Eagle o nominale 5 dolarów. Ten motyw został później zmodyfikowany i zaadaptowany do nowej monety – 20-dolarowego Liberty Head Double Eagle, wprowadzonej w 1850 roku.
Podstawowy układ kompozycji przetrwał do 1907 roku, choć wprowadzano liczne drobne korekty. Zmieniano m.in. zapis nominału „twenty dollars”, a w 1866 roku dodano motto „IN GOD WE TRUST”. W pierwotnym projekcie nie umieszczano odniesień religijnych, jednak po wojnie secesyjnej uznano, że naród potrzebuje duchowego wsparcia, by uleczyć rany konfliktu. Departament Skarbu eksperymentował z różnymi hasłami zawierającymi odwołanie do Boga – rozważano m.in. „OUR COUNTRY, OUR GOD” czy „GOD, OUR TRUST” – ostatecznie przyjęto formułę „IN GOD WE TRUST”.
Saint-Gaudens (1907–1933)
Double Eagle 20 $ projektu Saint-Gaudensa to jedna z najbardziej znanych i cenionych złotych monet w historii Stanów Zjednoczonych – zarówno ze względu na wyjątkową urodę, jak i fascynującą historię.
Początek tej historii sięga przyjęcia, podczas którego prezydent Theodore Roosevelt rozmawiał ze swoim przyjacielem, rzeźbiarzem Augustem Saint-Gaudensem, o potrzebie „upiększenia” amerykańskich monet złotych. Roosevelt – człowiek o silnym charakterze i zamiłowaniu do sztuki – podziwiał wysokoreliefowe monety starożytnej Grecji i zapragnął, by również amerykańska waluta zyskała podobny, monumentalny charakter. Saint-Gaudens podzielał tę wizję i został oficjalnie poproszony o przygotowanie nowych projektów opartych na klasycznych wzorcach.
Artysta pracował nad koncepcją blisko rok, jednak pogarszający się stan zdrowia zmusił go do przekazania części zadań swojemu asystentowi, Henry’emu Heringowi. To on ostatecznie dopracował szczegóły projektu. Gotowy wzór przedstawiał zupełnie inne oblicze monety – bez religijnego motta i z datą zapisaną cyframi rzymskimi, co Rooseveltowi bardzo odpowiadało, choć zdawał sobie sprawę, że może wzbudzić sprzeciw Kongresu. Zachwycony prezydent pisał w liście do Heringa, że kazał niezwłocznie przygotować stemple i rozpocząć produkcję „dokładnie w takiej formie”, uznając ewentualne zarzuty ze strony Kongresu za niewielką cenę za tak znakomity projekt.
Na awersie nowej monety znalazła się dynamiczna postać Lady Liberty, trzymającej w jednej ręce płonącą pochodnię, a w drugiej gałązkę oliwną. Kroczy ona zdecydowanym krokiem naprzód, z rozwianą szatą i włosami, na tle promieni słońca (symbolizowanych przez linie w tle). Rewers zdobi majestatyczny orzeł w locie, przedstawiony z profilu, również na tle wschodzącego słońca.
W 1907 roku mennica wyprodukowała pierwsze złote monety 20-dolarowe według projektu Saint-Gaudensa. Były one niezwykle efektowne, ale także bardzo wymagające technologicznie – aby idealnie odwzorować bogaty relief, ważąca 17 ton prasa musiała uderzyć w każdą monetę aż dziewięć razy. Szybko okazało się, że tak pracochłonny proces jest niepraktyczny przy masowej produkcji. Zdecydowano więc o obniżeniu reliefu do formy umożliwiającej wybicie monety jednym uderzeniem stempla.
Po wprowadzeniu zmian technicznych, w 1908 roku rozpoczęto pełnoskalową produkcję Double Eagles z nowym wizerunkiem. Jeszcze w tym samym roku, w wyniku nacisków opinii publicznej, na monetę powróciło motto „IN GOD WE TRUST”, a datę zaczęto znów umieszczać w formie cyfr arabskich. Od tego momentu wybito dziesiątki milionów sztuk, z których większość trafiła do skarbców w USA i Europie. Niestety, wiele z nich czekał dramatyczny los w związku z późniejszą konfiskatą złota w czasach prezydentury Franklina D. Roosevelta.
Dlatego to doskonały moment, by uzupełnić swoją kolekcję o ten prestiżowy egzemplarz. Double Eagle 1 uncja złota to moneta, która łączy w sobie wartość inwestycyjną z wyjątkowym, symbolicznym designem. To wręcz doskonały wybór dla każdego inwestora i pasjonata numizmatyki. Zapraszamy do naszego kantoru złota dewizowego w Bydgoszczy!
Konfiskata złota w USA i przetopienie milionów Double Eagles
W czasie Wielkiego Kryzysu złote monety, w tym 20-dolarowe Double Eagles, stały się naturalnym „bezpiecznym schronieniem” dla majątku. Ludzie masowo wymieniali banknoty i obligacje na złoto, co groziło wyczerpaniem rezerw kruszcu w bankach i skarbcu federalnym. Aby temu zapobiec, prezydent Franklin D. Roosevelt wydał w 1933 roku rozporządzenie wykonawcze nr 6102, nakazujące obywatelom przekazanie złotych monet, sztabek i certyfikatów złota w zamian za papierowe dolary.
Złote monety, które znajdowały się w prywatnych i państwowych skarbcach, zostały zarekwirowane, a następnie przetopione przez Departament Skarbu. W ten sposób zniszczono miliony Double Eagles o nominale 20 dolarów. Paradoksalnie, to że wiele z tych monet przebywało w zagranicznych skarbcach (jako rezerwy innych państw), uchroniło je przed przetopieniem.
Rozporządzenie Roosevelta nie zakończyło historii tej monety – przeciwnie, zapoczątkowało jej najbardziej sensacyjną odsłonę. W 1933 roku mennica USA wybiła dokładnie 445 555 sztuk Double Eagle. Żadna z nich nie trafiła jednak oficjalnie do obiegu – zostały przetopione i zamienione na złote sztabki włączone do rezerw Fort Knox. Dwie monety zachowano w celach muzealnych i włączono do National Numismatic Collection.
Oficjalnie uważano, że są to jedyne legalnie istniejące egzemplarze z datą 1933. Ten pogląd załamał się w 1944 roku, kiedy kilka monet 20 $ Double Eagle z 1933 roku pojawiło się na aukcjach numizmatycznych. Jak się później okazało, część monet została nielegalnie wyniesiona z mennicy jeszcze w latach 30., a tajna służba USA rozpoczęła intensywne śledztwo.
W toku dochodzenia ustalono, że pośrednikiem w obrocie co najmniej dziesięcioma monetami był Israel Switt, jubiler z Filadelfii. Przyznał on, że sprzedawał 20-dolarówki z 1933 roku, ale nie potrafił (lub nie chciał) wyjaśnić, w jaki sposób je zdobył. Dziewięć monet udało się ostatecznie odnaleźć i – zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem – przeznaczono je do przetopienia. Z dokumentów tajnych służb wynikało jednak, że jedna moneta została w 1933 roku sprzedana dealerowi z Teksasu, który odsprzedał ją królowi Faroukowi I, władcy Egiptu.
Farouk, będący zapalonym kolekcjonerem – posiadał ponad 8 500 monet – zdołał legalnie wywieźć monetę z USA, zanim służby zdążyły zareagować. Gdy sprawa wyszła na jaw, Departament Skarbu zażądał zwrotu monety, jednak wybuch II wojny światowej sprawił, że temat na długie lata zepchnięto na dalszy plan.
W 1952 roku Farouk został obalony w wyniku zamachu stanu, a jego majątek – w tym słynna 20-dolarówka z 1933 r. – trafił na publiczną aukcję. Stany Zjednoczone ponownie wystąpiły o zwrot monety i nowy rząd Egiptu formalnie się na to zgodził, jednak w tajemniczych okolicznościach moneta zniknęła i przez kolejne dziesięciolecia nie było wiadomo, gdzie się znajduje.
Dopiero w 1996 roku Double Eagle z 1933 roku, znany jako „moneta Farouka”, ponownie wypłynął na powierzchnię – tym razem w Nowym Jorku. Stephen Fenton, przewodniczący Brytyjskiego Stowarzyszenia Handlu Numizmatycznego i dealer monet, przybył tam, by sprzedać monetę amerykańskiemu kolekcjonerowi za 850 000 dolarów. Fenton twierdził, że nabył ją wcześniej za 210 000 dolarów od egipskiego jubilera powiązanego z armią, która obaliła Farouka.
Transakcja w Nowym Jorku nie doszła do skutku – współpracownik obu handlarzy poinformował o niej tajną służbę USA. Agenci przeprowadzili akcję, konfiskując monetę, a Fenton został zatrzymany (choć szybko go zwolniono). Rozpoczęła się jednak wieloletnia batalia prawna o to, kto jest prawowitym właścicielem 20-dolarówki z 1933 roku.
Po pięciu latach sporów udało się wypracować kompromis: monetę postanowiono wystawić na aukcję w renomowanym domu Sotheby’s, a wpływy ze sprzedaży podzielić pomiędzy Fentona i rząd USA. W 2002 roku legendarna moneta Farouka została sprzedana anonimowemu nabywcy za 7 590 020 dolarów – była to wówczas najwyższa cena, jaką kiedykolwiek zapłacono za pojedynczą monetę.
Na tym historia 1933 Double Eagle jednak się nie skończyła. W kolejnych latach pojawiały się następne egzemplarze, każdy z własną, pełną zwrotów akcji historią. Wszystko to tylko wzmocniło legendę 20-dolarowego Double Eagle Saint-Gaudensa jako jednej z najcenniejszych, najbardziej pożądanych i najsłynniejszych klasycznych złotych monet w dziejach Stanów Zjednoczonych.



























